Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Kolejny rok za nami.. :)

Witajcie kochani, święta święta i po...bla bla bla.... spokojnie nie będę smęcić standardową gadką typu " jak tam Wasze  brzuchy po świętach", " był gwiazdor, przyniósł prezenty?" itp itd... Większość nie może pewnie patrzeć już na ryby, pierogi a barszczu ma dość na cały rok więc nic nowego i u nas nie było inaczej. I choć u nas święta te były jeszcze bardziej wyjątkowe gdyż Gabi jest już o wiele bardziej kumaty i jeszcze bardziej mogliśmy cieszyć się ze wspólnych świąt to mam świadomość, że są wśród nas osoby, dla których tegoroczne Boże Narodzenie nie było tak szczęśliwe jak u nas. Wielu spędzało te święta w szpitalach albo bez bliskich osób, które są np daleko lub po prostu odeszły i jeśli, któraś z takowych osób to czyta to wiedzcie, że bardzo mocno Was ściskam i jestem z Wami mocno serduchem. 
A jak podsumowuje kończący się rok 2018? Przyznam szczerze, że był o wiele lżejszy od poprzedniego roku i mimo kilku przeciwności zaliczam go do udanych.
Za nami wiele…

Najnowsze posty

Suplementy...czy aby na pewno są potrzebne?

Przesypianie nocy

Sesja :)

Rok po operacji

Pierwszy rok minął.....jak jeden dzień :)